środa, 16 lutego 2011

W połowie puste piókiem (i flamastrem) bohatera

Kiedy powstawał tekst książki, równolegle jej bohater tworzył rysunkową wersję powieści. Wątki z książki i z rysunków łączyły się ze sobą i rozchodziły, ostatecznie okazało się, że plastyczne dzieło bohatera znacznie przerosło skromne możliwości edytorskie wydawcy, a i sam artysta postanowił, że lepiej będzie zachować rysunki na tzw. "lepsze czasy" (czyli gorsze). Ale oto ujawniamy dziś kilka plansz. Oto portret Cecily Saunders - jednej z kluczowych postaci kobiecych w powieści. Następnie centrum dowodzenia i Śródmieście Południowe w ogniu walk. Jako trzeci pamiętny perfromens - klasyczny krakowski eskejp.
  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz